30-11-2013 Jak zostać dziennikarzem radiowym

W głowach maturzystów myśli kierują się tylko ku majowi. I wcale nie jest to spowodowane tęsknotą za pełną słońca wiosną (choć tym również), ale zbliżającą się wielkimi krokami maturą. Jednak za nim nosy na dobre schowają w książkach,  noce zapełnią się koszmarami z wzorami matematycznymi, a ręce zaczną drżeć, klasa III „a” oderwała się na chwilę od szarej rzeczywistości.

 

W niezbyt słoneczny, a wręcz pochmurny wtorek 5 listopada mogliśmy uczestniczyć w warsztatach dziennikarskich. Wszystko dzięki współpracy, jaką nawiązało nasze liceum z WSEiP im. Edwarda Lipińskiego w Kielcach. Na siódmym piętrze, z którego widok był cudny (jednak u niektórych był przyczyną zawrotów głowy), niezwykle ciepło powitał nas pan Zbigniew Szczepańczyk. W sposób jasny i przejrzysty przedstawił nam obraz pracy dziennikarza radiowego, powołując się na słowa pana Aleksandra Tarnawskiego: „Reportera tłumaczy tylko śmierć”. Mimo tak twardych, a wręcz przerażający słów, uśmiechy nie zniknęły z naszych twarzy. Jeszcze więcej radości sprawiła nam niezwykle fascynująca lekcja montażu dźwięku, a przede wszystkim związany z nią konkurs i atrakcyjne nagrody.

 

Punktem kulminacyjnym okazała się wizyta w Radiu Kielce, gdzie zostaliśmy przyjęci niezwykle ciepło i serdecznie (szczególne podziękowania dla pana Jarosława Dragana, dyrektora technicznego w Radio Kielce, a naszego krajana). Poznaliśmy historię radia „od kołyski”, zwiedziliśmy studia, a także reżyserki. Mieliśmy możliwość stanięcia po obu stronach szyby, przymierzenia się do fotela dziennikarza, poznania tajników pracy radiowca oraz spotkania się z wieloma interesującymi ludźmi.

 

Z uśmiechami, które nie opuszczały nas od początku, odwiedziliśmy Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku, gdzie poznaliśmy życiorys pisarza oraz różne ciekawostki o jego działalności.

 

W strugach deszczu wróciliśmy autobusem do domu. Jednak na przekór pogodzie, która budziła smutek i rozżalenie, w drodze powrotnej entuzjazm nas nie opuszczał. Wyjazd był niezwykle udany i mamy nadzieję, że wkrótce go powtórzymy!